Poznaliśmy grupy Ligi Mistrzów 2021/22!

By
27 sierpnia 2021, 5:47 pm
Last Updated 3 miesiące ago
grupy Ligi Mistrzów

Tekst reklamowy | Tylko dla nowych klientów | 18+

W czwartek w Stambule rozlosowano grupy tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Jak to zwykle bywa, w przypadku najważniejszych klubowych rozgrywek w Europie, nie zabrakło hitowych starć już na początku rywalizacji. Kibiców do czerwoności rozgrzewa między innymi potencjalny pojedynek Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach, już na etapie fazy grupowej Champions League.

Grupy Ligi Mistrzów 2021/22

Oprócz wspomnianej, potencjalnej rywalizacji Leo Messiego z Cristiano Ronaldo (Portugalczyk jest coraz bliżej podpisania kontraktu z Manchesterem City), w fazie grupowej czeka nas także kilka równie emocjonujących pojedynków. Mowa tutaj chociażby o starciach Chelsea z Juventusem czy Bayernu z FC Barceloną. Poniżej zobaczysz jak wyglądają wszystkie grupy Ligi Mistrzów na sezon 2021/22 oraz naszą krótką analizę.

Zwycięzca Ligi Mistrzów Kursy bukmacherskie
PSG 3.90
Manchester City 4.50
Bayern Monachium 8.00
Chelsea 9.00
Liverpool 10.00
Real Madryt 16.00

Grupa A

  • Manchester City
  • Paris Saint-Germain
  • RB Lipsk
  • Club Brugge

Już na etapie fazy grupowej dojdzie do arcyciekawego starcia Manchesteru City z PSG. Przez wielu dziennikarzy pojedynek ten jest awizowany, jako starcie Messiego i Ronaldo. Argentyńczyk już jest formalnie piłkarzem paryżan, a Cristiano Ronaldo jest coraz bliżej porozumienia z Manchesterem City. Co tu dużo ukrywać, i City i PSG są zdecydowanymi faworytami grupy A. Krwi spróbują im napsuć RB Lipsk oraz Club Brugge. Wicemistrzowie Niemiec po raz trzeci z rzędu spróbują podbić Stary Kontynent. W sezonie 2019/20 odpadli dopiero w półfinale, gdzie co ciekawe, przegrali właśnie z… PSG. Rok temu RB Lipsk zakończył rywalizację na 1/8 finału, przegrywając z Liverpoolem. Club Brugge stawiany jest w roli kopciuszka. Przed rokiem Belgowie odpadli w play-offach do Ligi Europy, a teraz nie daje im się większych szans w grupie Ligi Mistrzów. Jednak my jesteśmy dalecy od takich wyroków. Wiele już dziwnych rzeczy futbol widział…

Grupa B

  • Atletico Madryt
  • Liverpool
  • FC Porto
  • AC Milan

Trzeba przyznać, że to jedna z ciekawszych stawek, jeśli chodzi o grupy Ligi Mistrzów. Na pierwszy rzut oka faworyci to Atletico oraz Liverpool. Jednak i FC Porto i AC Milan w Europie już przecież swoje udowadniali. Oprócz Atletico Madryt (trzykrotny finalista Ligi Mistrzów), pozostałe ekipy tej grupy zaznały już smaku triumfu w Champions League. Liverpool wygrywał najważniejsze europejskie rozgrywki klubowe 6 razy, Porto 2, a AC Milan aż 7 razy. Rossonerim co prawda daleko do lat świetności. Zwłaszcza, że po raz ostatni w Champions League grali… 8 sezonów temu. Mimo to, w Grupie B, wszyscy są dalecy od wskazywania przysłowiowych „pewniaków”.

Grupa C

  • Sporting CP
  • Borussia Dortmund
  • Ajax Amsterdam
  • Besiktas Stambuł

Ciekawa rywalizacja szykuje się nam także w Grupie C, gdzie na papierze najwięcej szans daje się Borussi Dortmund. W zeszłym sezonie BVB doszła do ćwierćfinału, a tytuł króla strzelców zdobył Erling Haaland. Absolutnie nie należy lekceważyć też Sportingu, który w dobrym stylu sięgnął po mistrzostwo kraju, uprzedzając takie ekipy, jak Porto czy Benfika. Swoje oczekiwania mają także piłkarze Ajaxu. Co prawda, amsterdamczycy są dalecy od marzeń o powtórce z lat 70., kiedy trzykrotnie sięgali po triumf w Champions League, ale awans z grupy w ich wykonaniu jest jak najbardziej realny. Nie skreślamy też Besiktasu. Ekipa ze Stambuły po czterech latach posuchy wróciła na tron w Turcji i teraz spróbuje sprawić psikusa w Champions League. Twierdzisz, że to niemożliwe? W sezonie 2017/18 Besiktas wygrał swoją grupę Ligi Mistrzów, gdzie rywalizował z Porto, Lipskiem i AS Monaco. Turcy przegrali jednak boleśnie, bowiem aż 1:8 w dwumeczu 1/8 finału z Bayernem Monachium. Reasumując, Grupa C wygląda na jedną z tych najbardziej wyrównanych.

Grupa D

  • Inter Mediolan
  • Real Madryt
  • Szachtar Donieck
  • Sheriff Tiraspol

Real i Inter – to dwaj faworyci w tej stawce. Nie skreślajmy jednak Szachtara i Sheriffa, bo jeśli tak mielibyśmy robić, to po co w ogóle losować grupy Ligi Mistrzów, skoro można by z urzędu dać awans tylko najlepszym (przypomniała się Superliga, co nie?). Oj nie, my się  to nie bawimy. I choć trudno wyobrazić sobie, aby Real Madryt, który jest bliski zakontraktowania Kyliana Mbappe i Inter Mediolan, po rewelacyjnym poprzednim sezonie w Serie A, nie mogli znaleźć się na dwóch pierwszych miejscach, to kto wie. Szachtar już kilka razy wychodził z grupy Ligi Mistrzów – i to w teoretycznie dużo trudniejszej stawce. Sheriff? Mołdawianie mieli być chłopcem do bicia w eliminacjach Ligi Mistrzów, a tymczasem w fazie play-off odprawili Dinamo Zagrzeb. Dinamo, które ograło… naszą Legię. I wtrącając, jak tu nie być wkurzonym, że polskiej drużyny znów nie ma w Lidze Mistrzów?

Grupa E

  • Bayern Monachium
  • FC Barcelona
  • Benfica Lizbona
  • Dynamo Kijów

Bayern, Barcelona i na dokładkę Benfika wraz z Dynamem. A może wcale nie na dokładkę i role faworytów się odwrócą? Pożyjemy, zobaczymy. Jeszcze jakiś czas temu, myśląc o tej grupie, ostrzylibyśmy sobie zęby na pojedynek Lewandowskiego z Messim. Realia są jednak takie, że Messi wyfrunął do Paryża, a Lewy? No właśnie, kto wie. Wokół transferu Lewandowskiego krąży coraz to więcej plotek. Wracając jednak do grupy Ligi Mistrzów, oznaczonej literką E – jak emocje. Dokładnie, spodziewamy się dużych emocji. Bayern – Barca to jeden z najlepiej zapowiadających się meczów fazy grupowej. Przed rokiem Bawarczycy byli bardzo rozgoryczeni. Broniąc tytułu w Champions League, odpali już na etapie ćwierćfinału. Co powiedzieć o Barcelonie? Rozgoryczenie? Mało powiedziane! Duma Katalonii została rozbita już w 1/8 finału. Dwumecz z PSG zakończył się rezultatem 2:5. I kto by wtedy pomyślał, że sezon później, Lionel Messi będzie biegał w koszulce ekipy ze stolicy Francji?

Grupa F

  • Villarreal
  • Manchester United
  • Atalanta Bergamo
  • Young Boys Berno

W Grupie F spotkają się: Villarreal – triumfator Ligi Europy 2020/21; Manchester United – finalista tych rozgrywek; Atalanta Bergamo – która rok po roku, w poprzednich edycjach Ligi Mistrzów najpierw zaszła do ćwierćfinału, a następnie do 1/8 finału oraz Young Boys Berno – aktualni mistrzowie Szwajcarii. Co wyniknie z tej wybuchowej mieszanki? Logika podpowiada, że o awans z grupy Ligi Mistrzów powalczą trzy pierwsze ekipy, ale z drugiej strony, czy w piłce nożnej zawsze warto kierować się logiką? No właśnie.

Grupa G

  • Lille
  • Sevilla
  • RB Salzburg
  • VfL Wolfsburg

Część osób z przymrużeniem oka twierdzi, że Grupa G powinna znaleźć się w… Lidze Europy, ale my zapytamy: a to dlaczego? Przecież to pełnoprawni uczestnicy Ligi Mistrzów – i to nie byle jacy! Lille w poprzednim sezonie zaszokowało piłkarską Europą, wytrącając tytuł mistrzów Francji z rąk PSG. Sevilla zajęła w La Liga czwarte miejsce za plecami wielkiej trójki (Atletico, Real i Barcelona). Red Bull Salzburg wyeliminował w kwalifikacjach Champions League Broendby IF, a Wolfsburg zajął czwarte miejsce w lidze niemieckiej i po raz pierwszy od sezonu 2015/16 kolejny raz zagra w Lidze Mistrzów. Kto wygra tę grupę? Tego to nie wiedzą nawet najstarsi górale!

Grupa H

  • Chelsea
  • Juventus
  • Zenit Sankt Petersburg
  • Malmoe

I tak oto docieramy na sam koniec grupowej układanki (no dobra losowania, bowiem „układanka” to dość niefortunne słowo w obliczu niektórych historycznych zdarzeń w europejskiej federacji piłkarskiej). Obrońcy tytułu Chelsea zagrają z Juventusem, Zenitem oraz Malmoe. Na papierze, wygląda to na rywalizację o zwycięstwo w grupie, pomiędzy The Blues, a Starą Damą. Turyńczycy będą musieli sobie poradzić prawdopodobnie bez Cristiano Ronaldo. CR7 jest na kursie przybliżającym go do Manchesteru City. Co możemy napisać o dwóch pozostałych ekipach? Zenit dobrze zna smak i zapach Ligi Mistrzów, ale do tej pory, rosyjska ekipa ani razu nie wyszła poza 1/8 finału (ta sztuka udała się im trzykrotnie). Malmoe? Szwedzka drużyna też witała już do bram Ligi Mistrzów, ale do tej pory, ani razu nie dane było jej wyjść z grupy. W ostatnim sezonie Malmoe grało w Lidze Europy i zakończyło rozgrywki na 1/16 finału.

Czy grupy Ligi Mistrzów gwarantują sporo emocji?

Jak najbardziej tak! Choć większość grup ma jednego czy dwóch zdecydowanych faworytów, to nie bylibyśmy wcale tacy pewni, że wszystko ułoży się według scenariusza ekspertów. Liga Mistrzów potrafi zaskoczyć i to jeszcze tak! Zakłady na Champions League już ruszyły, więc jeśli masz swoje typy, śmiało kreśl kupony!