Czas na podsumowanie Euro 2020, czyli wszystkie naj…

By
14 lipca 2021, 8:29 am
Last Updated 3 miesiące ago
podsumowanie euro 2020

Tekst reklamowy | Tylko dla nowych klientów | 18+

Euro 2020 dobiegło końca. W wielkim finale, po serii rzutów karnych, Włosi okazali się lepsi od Anglików i po raz drugi w historii sięgnęli po Mistrzostwo Europy. Emocje powoli gasną, ale za 16 miesięcy kolejny, duży turniej, jakim będą Mistrzostwa Świata w Katarze. Podsumujmy jednak zakończone Euro 2020. Kto okazał się największym objawieniem, a kto rozczarowaniem? Poznaj nasze typy.

Największe objawienie Euro 2020: Patrik Schick

Zastanawialiśmy się, czy w tej kategorii postawić na reprezentację Włoch. Byłby to jednak zbyt oczywisty wybór. Owszem, Italia przed Euro 2020 nie była wymieniana w gronie ścisłych faworytów do Mistrzostwa Europy, ale już na etapie fazy grupowej, jasne stało się, że podopieczni Roberto Manciniego wkroczyli do gry, niczym wytrwany pokerzysta, wchodzący all in. Dlatego największym objawieniem Euro 2020 mianujemy Patrika Schicka. Napastnik reprezentacji Czech wespół z Cristiano Ronaldo został królem strzelców Mistrzostw Europy. Schick zdobył 5 goli i to dzięki jego trafieniom, Czesi awansowali z grupy. Szczególnie urokliwy był gol w meczu ze Szkocją, kiedy Patrik Schick trafił do siatki… z połowy boiska. Nie lubimy spoilerować, ale o tej bramce, w tym tekście jeszcze wspomnimy.

Największe rozczarowanie Euro 2020: Turcja

Nie mieliśmy innego wyboru, jak postawić na reprezentację Turcji. Ekipa Półksiężyca jeszcze przed startem Mistrzostw Europy wymieniana była w gronie potencjalnych czarnych koni. Stało się jednak zupełnie inaczej. Podopieczni Senola Gunesa zakończyli Euro 2020 bez zdobyczy punktowej i tylko z jedną bramką. W tureckiej ekipie zabrakło nie tylko wyników, ale też atmosfery, co dało się odczuć zarówno na boisku, jak i poza nim. Doświadczony napastnik Burak Yilmaz, który w sezonie ligowym sięgnął po tytuł Mistrza Francji z Lille, na Euro 2020 został kompletnie wyłączony z gry przez rywali. Niech będzie to „najlepszym” podsumowaniem występu Turków na Mistrzostwach Europy.

Najgorszy moment Euro 2020: kontuzja Christiana Eriksena

Niewiele brakowało, a Euro 2020 mogło rozpocząć się najtragiczniej, jakbyśmy mogli sobie wyobrazić. W trzecim meczu turnieju, pomiędzy Danią, a Finlandią, pod koniec pierwszej połowy na boisko upadł Christian Eriksen. Gwiazdor reprezentacji Danii był reanimowany, a jak okazało się później, przeszedł zawał serca. Podczas meczu Dania – Finlandia piłkarski świat zamarł na kilkadziesiąt minut. Zapamiętamy to jako najgorszy moment Euro 2020, który na całe szczęście, zakończył się happy-endem. Choć do dzisiaj nie wiadomo, czy Christian Eriksen będzie w stanie wrócić na boisko, to najważniejsze jest, że żyje i wróci do swojej rodziny.

Największy zwrot akcji na Euro 2020: awans Duńczyków

Ten wybór poniekąd powiązany jest z poprzednim, ale czy może być inaczej? Duńczycy w obliczu dramatu Christiana Eriksena przegrali na otwarcie Euro 2020 z Finlandią, a następnie musieli uznać wyższość Belgów. Nikt nie dawał im więc już szans na awans z grupy, a jednak. Dzięki wysokiemu zwycięstwu nad Rosją (4:1) Dania awansowała z drugiego miejsca, zdobywając tylko 3 punkty. Piękny sen ekipy prowadzonej przez Kaspera Hjulmanda trwał także w fazie pucharowej, gdzie Dania najpierw ograła 4:0 Walię, a następnie 2:1 Czechów. Dania odpadła dopiero w półfinale, choć nie obyło się bez gigantycznych kontrowersji. Po regulaminowych 90 minutach przeciwko Anglii, które zakończyły się remisem 1:1, rozstrzygnięcie przyniosła dogrywka. W 104 minucie rzut karny na gola zamienił Harry Kane, choć jak pokazały powtórki… Sterling wymusił jedenastkę. Teraz można jedynie zapytać „gdzie był VAR”? A co jeśli byłby na miejscu. Czy Duńczycy, którzy powstali z popiołów po dwóch przegranych meczach, zagraliby w wielkim finale? Kto wie.

Najładniejsza bramka na Euro 2020: Patrik Schick

O ile rozstrzygnięcia w dwóch poprzednich kategoriach przyszły nam z łatwością, to tym razem mieliśmy twardy orzech do zgryzienia. Raz, że Euro 2020 owocowało w sporą ilość bramek, to do tego, większość z nich była wyjątkowej urody. Choćby Jarmołenko z Holandią i Pogba ze Szwajcarią kropnęli pod poprzeczkę, ale to Patrik Schick strzelił z… połowy boiska! I to trafienie Czecha, który wraz z Cristiano Ronaldo został królem strzelców Mistrzostw Europy, wybieramy najładniejszym golem tego turnieju. Napastnik, występujący na co dzień w Bayerze Leverkusen w 52 minucie meczu Szkocja – Czechy z precyzją chirurga przelobował wysuniętego na przedpole Marshalla. Ah, takiego zmysłu, to pozazdrościć może nawet sam Robert Lewandowski!

Najwięcej w… statystykach

My już wybraliśmy, a pora przyjrzeć się teraz kilku faktom. Która reprezentacja strzelała najwięcej? Kto faulował najczęściej? Te oraz inne ciekawe statystyki Euro 2020 znajdziesz poniżej.

  • Najwięcej strzelonych goli: Włochy i Hiszpania – 13.
  • Najwięcej bramek zdobytych głową: Anglia – 5.
  • Najwięcej goli z pola karnego: Dania – 4.
  • Najwięcej goli spoza pola karnego: Hiszpania i Anglia – 10.
  • Najwięcej strzałów w meczu: Włochy – 128.
  • Najwięcej celnych strzałów: Hiszpania – 43.
  • Najwięcej niecelnych strzałów: Włochy – 59.
  • Najwyższy procent celnych podań: Hiszpania i Niemcy – 89.3%.
  • Najwięcej podań: Hiszpania – 5239.
  • Najwięcej obronionych strzałów: Szwajcaria – 21.
  • Najwięcej popełnionych faulów: Włochy – 93.
  • Najczęściej faulowani: Hiszpania i Włochy – 100.
  • Najwięcej żółtych kartek: Włochy – 12.
  • Najwięcej czerwonych kartek: Walia – 2.

Jak wypadają statystyki reprezentacji Polski na tle innych?

Ciekawie też wygląda statystyczny aspekt tego, jak wypadła na Euro 2020 reprezentacja Polski.

  • Przez cały turniej oddaliśmy 40 strzałów, co czyni nas 17 pod tym względem reprezentacją Euro 2020. Częściej od nas (przy rozegranych 3 meczach) strzelali tylko Szkoci.
  • Graliśmy na 75.7% skuteczności celnych podań. Gorszy wynik od nas osiągnęli tylko Szwedzi (71%).
  • Wojciech Szczęsny obronił tylko 6 strzałów. Mniej interwencji zanotował jedynie Manuel Neuer (5).
  • Byliśmy faulowani 39 razy – najwięcej z reprezentacji, które na Euro 2020 rozegrały jedynie trzy mecze.